Krok 5. Dołącz, podążając za dzieckiem

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Rodzice często wchodzą w interakcję z dzieckiem, tworząc nową aktywność i proponując ją, gdy dziecko jest już zajęte czymś innym. Dziecko z autyzmem może być zajęte otwieraniem i zamykaniem drzwi lub toczeniem samochodu tam i z powrotem, a gdy mama lub tata przerywają, proponując niezwiązaną z tym aktywność, dziecko może zignorować rodzica, a nawet wpaść w złość i zdenerwowanie. Może to sprawić, że rodzic poczuje się jak nieudacznik lub przynajmniej sfrustrowany brakiem uwagi lub zainteresowania dziecka nową aktywnością. Zamiast próbować kierować uwagę dziecka na coś, w tym kroku będziesz ćwiczyć podążanie za jego uwagą. Uzasadnienie. Podążanie za uwagą dziecka jako sposób nauczania może wydawać się „nienaturalne” lub „zacofane”. Jesteśmy przyzwyczajeni do nauczania poprzez instruowanie i kierowanie naszymi dziećmi. Jednak wiele badań pokazuje, że dzieci, zwłaszcza małe dzieci w wieku nauki języka, uczą się języka łatwiej, jeśli rodzice i inne osoby podążają za uwagą dziecka i rozmawiają o tym, na czym dziecko już się skupia. Przekierowanie uwagi dziecka na inne tory zaburza jego koncentrację i grozi jej całkowitą utratą. Poniższe ćwiczenia wykorzystują cztery główne techniki, które stosujemy w ESDM, aby podążać za uwagą dziecka. Są to kluczowe umiejętności dydaktyczne, z których będziesz korzystać wielokrotnie, śledząc kolejne rozdziały, więc ćwicz je, aż staną się dla Ciebie łatwe i naturalne. Hasłem przewodnim Kroku 5 jest: „Gdziekolwiek poprowadzisz, tam pójdę”. Zamiast próbować zmienić aktywność lub cel uwagi dziecka, spróbuj podążać za jego uwagą, kierując ją na jego bieżącą aktywność i dołącz do niego. Możesz wykorzystać przedmioty, zabawki lub aktywności, na których skupia się dziecko, aby zbudować interakcję.

A co z Matthiasem?

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Kiedy poznaliśmy Matthiasa, jego głównym zainteresowaniem było leżenie na kanapie i wpatrywanie się w okno. Tata opracował kilka gier ruchowych, które pozwalały mu wchodzić w interakcję z Matthiasem, ale utrzymanie tej interakcji wymagało od niego wiele wysiłku. Matthias uśmiechał się i śmiał, gdy rzucano go na kanapę lub „samolotem” po pokoju, ale nie zawsze nalegał ani aktywnie nie szukał taty, by kontynuował zabawę. Tata czuł, że czasami może to zaakceptować lub odrzucić. Jak więc tata mógł wzbudzić w Matthiasie większe emocje? Aby opracować kolejny krok, tata zaczął eksperymentować ze strefą komfortu społecznego, aby sprawdzić, jak drobne zmiany w jego własnej pozycji mogą wpłynąć na Matthiasa. Tata zaczął od obserwacji różnic w reakcji Matthiasa, gdy jego twarz była blisko, a gdy tatuś podrzucał Matthiasa na kanapie lub krążył wokół niego po pokoju. Z bliska Matthias czasami odpychał twarz taty, ale gdy tata stawiał go na podłodze i pochylał się lub siadał, Matthias miał tendencję do podążania za nim wzrokiem. Uwaga Matthiasa skierowana na tatę była najbardziej widoczna, gdy tata cofał się o kilka kroków od kanapy, by usiąść na podłodze. Matthias wstawał z kanapy i podbiegał do taty, by unieść go w powietrze. Tata kontynuował eksperymenty z dystansem fizycznym między sobą a Matthiasem i zdał sobie sprawę, że w grach fizycznych większy dystans sprawdzał się lepiej. Wydawało się, że to pobudzało Matthiasa do większego wysiłku, by szukać taty i kontynuować grę. To samo dotyczyło gry w samoloty lub huśtania nim po pokoju. Gdy tata zatrzymywał się, by położyć Matthiasa na podłodze i cofał się o kilka kroków, Matthias chętniej patrzył na niego lub unosił ręce w odpowiedzi na jego otwarte ramiona, niż gdy tata kucał tuż przed twarzą Matthiasa i pytał go. To samo działo się, gdy Matthias był zmęczony jakąś aktywnością. Tata zauważył, że odrobina dodatkowej przestrzeni pomogła mu zrozumieć, kiedy Matthias naprawdę skończył grę, ponieważ nie podążał za tatą, lecz patrzył gdzie indziej w pokoju. Tata mógł wtedy potwierdzić, że Matthias „skończył” daną aktywność i podążać za jego wzrokiem, kierując się ku kolejnej idei zabawy. Tata czuł się bardziej skutecznie w rozumieniu prób komunikacji syna i tworzeniu bardziej interaktywnych gier zachęcających do uczestnictwa.

Podsumowanie kroku 4

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Jeśli postępowałeś/aś zgodnie z instrukcjami i wykonałeś/aś poprzednie czynności, z pewnością odkryłeś/aś granice strefy komfortu społecznego swojego dziecka w kilku różnych aktywnościach i wykorzystałeś/aś je, aby pomóc dziecku skupić się na Tobie i Waszych wspólnych aktywnościach. Sprawdź, czy zgadzasz się z większością stwierdzeń z poniższej listy kontrolnej. Jeśli tak, posiadasz teraz ważne umiejętności dostosowywania swojej pozycji, aby zmaksymalizować komfort i uwagę dziecka w kroku 5. Jeśli nie, wróć do początku sekcji, przejrzyj ją i spróbuj ponownie. Poproś o radę inną osobę, która dobrze zna Twoje dziecko.

Lista kontrolna aktywności: Czy znajduję się w optymalnej strefie komfortu społecznego mojego dziecka?

____ Moje dziecko aktywnie nie odwraca ode mnie wzroku ani nie odchyla się do tyłu.

____ Moje dziecko czasami patrzy na mnie i moje działania.

____ Stoję przed dzieckiem i jestem wystarczająco blisko, aby dotykać dziecka i przedmiotów znajdujących się między nami.

____ Moje dziecko wydaje się czuć swobodnie — bawi się przedmiotami, od czasu do czasu się uśmiecha lub jest skupione na zabawie, spokojne, zainteresowane lub szczęśliwe/podekscytowane.

Krok 4. Określ strefę komfortu społecznego swojego dziecka

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Uzasadnienie. Wszyscy ludzie, w tym dzieci, inaczej reagują na bliskość fizyczną innych osób. Niektórzy potrzebują większego dystansu społecznego niż inni. Inni uwielbiają być blisko. Aby przyciągnąć uwagę dziecka do swojej twarzy i ciała, ważne jest określenie poziomu komfortu dziecka w bliskości fizycznej.

Ćwiczenie: Poznaj sygnały dziecka dotyczące tego, jak blisko jest komfortowo

Przeprowadzisz tutaj mały eksperyment: dowiedz się od dziecka, gdzie czuje się najswobodniej, obserwując Cię i ciesząc się Twoim towarzystwem. Ta przestrzeń to strefa komfortu społecznego Twojego dziecka. Miejsce, w którym dziecko czuje się swobodnie, patrząc na Ciebie, wyznacza odpowiednią odległość do nauki. Może się zdarzyć, że po pewnym czasie, gdy Ty i Twoje dziecko wypracujecie szereg znanych, przyjemnych nawyków społecznych, Twoje dziecko będzie czuło się komfortowo, gdy będziesz się do niego zbliżać. Ale tak naprawdę nie jest tak ważne, jak blisko lub daleko jesteś; ważne jest, aby zwiększyć uwagę dziecka na Ciebie i być wystarczająco blisko, abyś nadal mógł dotykać przedmiotów iswojego dziecka. Oto kilka pomysłów, jak nauczyć się rozpoznawać i reagować na sygnały dziecka dotyczące tego, jak blisko jest wygodnie:

* Podczas aktywności twarzą w twarz, które wykonujesz od kroku 2, zwracaj uwagę na to, jak blisko jesteś dziecka i jak ono reaguje na twoją bliskość. Większość rodziców bawiących się z małym dzieckiem znajduje się w odległości wyciągniętej ręki od jego twarzy, mogąc dotknąć jej dłońmi. To naturalna pozycja, gdy rozmawiasz z małym dzieckiem, bawisz się i dzielisz z nim emocje. Większość małych dzieci z ASD może komfortowo radzić sobie z tym poziomem bliskości, choć Twoje dziecko może potrzebować trochę czasu, aby przyzwyczaić się do mniejszej odległości, jeśli różni się ona od typowego sposobu, w jaki wchodzisz z nim w interakcje.

* Jeśli Twoje dziecko wyraźnie odwraca głowę i odwraca wzrok (nazywa się to unikaniem wzroku), cofnij się i obserwuj reakcję dziecka! Cofanie się jest sprzeczne z instynktem większości ludzi; naturalną tendencją jest zbliżanie się, dotykanie twarzy dziecka lub robienie czegoś, co przyciągnie jego uwagę. Jednak niektóre dzieci potrzebują większego dystansu, aby cieszyć się interakcją twarzą w twarz. Jeśli zobaczysz, że Twoje dziecko odwraca wzrok, gdy się zbliżysz, wróć do miejsca, w którym byłeś, zanim dziecko odwróciło wzrok. Sprawdź, czy możesz wznowić interakcje bez unikania wzroku. Jeśli nie, cofnij się trochę i spróbuj ponownie.

* Niektóre dzieci są bardziej zmienne niż inne i mogą bardzo szybko zmieniać swoje reakcje podczas danej aktywności. Mogą sprawiać wrażenie, że cieszą się twoją bliskością podczas interakcji przez minutę, a potem nagle zmienić swój nastrój na mniej pozytywny, nawet jeśli aktywność i twoje zaangażowanie pozostały takie same. Jeśli nastrój twojego dziecka szybko zmienia się z radosnego na smutny lub odwrotnie, albo dziecko potrzebuje trochę więcej czasu, aby „ochłonąć” do aktywności, możesz chcieć trochę się poruszać. Zastanów się, jakie działania lub efekty mogą najbardziej podobać się twojemu dziecku w danej aktywności i pokaż je mu z nieco większej odległości.

A co z Pablo?

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Dla rodziców Pabla pilot i telewizor były czynnikami rozpraszającymi. Choć starali się zainteresować go zabawkami lub aktywnościami fizycznymi, jego uwaga skupiona na telewizorze uniemożliwiała im wkroczenie w centrum jego uwagi. Zauważyli jednak, że podczas kąpieli uwielbiał ściskać zabawki do kąpieli i spryskiwać je wodą. Lubił też, gdy rodzice nakładali mu na ręce i brzuch pianę z szamponu. Dodali kilka nakręcanych i pływających zabawek do kąpieli, które Pablo uwielbiał i oddawał je rodzicom, żeby je nakręcali. Próbowali dmuchać w jego stronę pianę, gdy był w wannie, i on też to uwielbiał, z entuzjazmem machał pianą i patrzył na nią z szerokim uśmiechem, czekając na więcej. Jego rodzice odkryli również, że Pablo lubi siedzieć na blacie, żeby się wysuszyć po kąpieli, i zaczęli go „szarpać” ręcznikiem, bawić się nim w „a kuku” i bawić się zabawkami, na przykład „Ta mała świnka”, kiedy je wycierali. Mama odwracała go w stronę lustra, a kiedy patrzył, przysuwała twarz do jego twarzy i robiła głupie miny i wydawała śmieszne dźwięki. Spodobało mu się to, klepiąc lustro, a potem swoją twarz. Wszystkie te obserwacje uświadomiły rodzicom Pabla, że ​​lubi bawić się zabawkami i ludźmi, więc postanowili przejąć większą kontrolę nad telewizorem i pilotem. Starali się wyłączać telewizor podczas posiłków, kąpieli i wcześnie rano. Zaczęli też ubierać go i przewijać na łóżku w pokoju, który dzielił z bratem (zamiast przed telewizorem), rano i wieczorem przed kąpielą, i wykorzystywali te chwile na zabawę w łóżku. Ponadto jego tata siadał z nim przy stole podczas śniadania, a mama obok niego podczas kolacji. Przejęli większą kontrolę nad jego jedzeniem i napojami, dając mu małe kawałki, więc musiał częściej o nie prosić. Spędzali też czas na towarzyskiej interakcji podczas posiłków – kazali mu podawać rzeczy, dawali im małe kawałki i pomagali mu wytrzeć tackę z krzesełka do karmienia, zanim skończył jeść. Wyłączenie telewizora podczas tych czynności skracało czas, jaki Pablo spędzał na nim, i zwiększało jego uwagę. Jednak Pablo nadal spędzał godziny przed telewizorem. W końcu, po kilku tygodniach, jego rodzice zrobili ogromny krok. Pewnej nocy, gdy spał, schowali pilota wysoko w szafce. Przejęli większą kontrolę nad telewizorem, włączając go na godzinę rano, godzinę przed kolacją i godzinę wieczorem przed kąpielą Pabla. O tych porach ustawili minutnik kuchenny. Gdy minutnik zadzwonił, podłączyli go do prądu, włączyli telewizor i przestawili minutnik na godzinę. Kiedy timer zadzwonił ponownie, wyłączyli telewizor i odłączyli go od prądu. Pierwszego ranka Pablo szukał i szukał pilota. Był bardzo zdenerwowany, gdy nie mógł go znaleźć. Jego mama włączyła telewizor po śniadaniu na godzinę, podczas gdy ona ubierała się i szykowała do wyjścia, a kiedy timer zadzwonił, była już gotowa z wózkiem i jego płaszczem. Wyłączyła telewizor i natychmiast założyła mu płaszcz, po czym poszli do parku. Pablo płakał, gdy telewizor się wyłączył, ale był rozproszony przez wycieczkę do parku, która zapewniła mu też trochę zabawy na huśtawkach. Kiedy wrócili do domu, mama przebrała go na łóżku, posadziła na miejscu przy stole, żeby zjadł przekąskę, a sama usiadła, żeby napić się kawy. Podała mu zabawki, kiedy jadł – puzzle, książkę – i udało jej się nimi skupić jego uwagę na dłużej, niż się spodziewała. On marudził o telewizor, ale ona po prostu ignorowała to zamieszanie, a po przekąsce poszli do jego pokoju, żeby trochę poszaleć na łóżku, a potem pobawić się zabawkami na dywanie. To była nowa rutyna w domu i po kilku dniach Pablo przestał szukać pilota i zaczął wykazywać znacznie większe zainteresowanie zabawą z rodzicami — zabawkami, przy stole i w wannie. Mama i tata bardzo ciężko pracowali, aby dowiedzieć się, jak wyeliminować konkurencję ze strony pilota i telewizora, ale wkrótce zdali sobie sprawę, że nie mogą tak naprawdę konkurować bezpośrednio z tymi silnymi atrakcjami; musieli całkowicie wyeliminować konkurencję. Musieli też znosić marudzenie i płacz, o których wiedzieli, że pojawią się w pierwszych kilku dniach, ale zastępując je innymi zajęciami, które lubił ich syn, i wyprowadzając go z salonu, przeszli przez najtrudniejszy okres. I z dnia na dzień Pablo przyzwyczajał się do nowej rutyny.

Podsumowanie kroku 3

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Jeśli postępowałeś/aś zgodnie z instrukcjami i wykonałeś/aś poprzednie czynności, znajdziesz wiele sposobów na wyeliminowanie rozpraszaczy i zwiększenie uwagi dziecka skierowanej na Ciebie i Wasze wspólne aktywności. Sprawdź, czy zgadzasz się z większością stwierdzeń z poniższej listy kontrolnej. Jeśli tak, posiadasz teraz ważne umiejętności zwiększania i wspierania koncentracji uwagi dziecka na Tobie – wiedzę, którą wykorzystasz w kroku 4. Jeśli nie, zacznij eksperymentować podczas zabawy i czynności opiekuńczych, aż znajdziesz metody, które Ci odpowiadają.

Lista kontrolna aktywności: Czy zidentyfikowałem i zminimalizowałem czynniki rozpraszające?

____ Podczas zabawy i opieki moje dziecko często zwraca uwagę na mnie i na nasze wspólne aktywności.

____ Zauważyłem, co rozprasza moje dziecko i znalazłem sposoby na schowanie, zakrycie lub ukrycie tych czynników w jednym lub kilku pokojach.

____ Udało mi się przenieść siebie i dziecko w inne miejsce,aby uniknąć czynników rozpraszających.

____ Kiedy bawię się z dzieckiem lub opiekuję się nim, telewizor i komputer są wyłączone.

____ Kiedy inni chcą dołączyć, pomagam im w zrozumieniu idei czekania i czekania na swoją kolej, zamiast przerywać i odwracać uwagę mojego dziecka.

A co z innymi osobami?

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Kiedy Twoje dziecko z autyzmem dopiero uczy się interakcji i zwracania uwagi na innych, próby interakcji z dzieckiem przez kilka osób w tym samym czasie, co Ty, mogą być rozpraszające. To wspaniale, gdy kilku członków rodziny chce się razem bawić, ale ważne jest również, aby pamiętać o tym, na czym skupia się uwaga dziecka. Dzieci bez ASD mają duże umiejętności w przełączaniu się między różnymi osobami i aktywnościami, natomiast dzieci z ASD mają trudności z koncentracją uwagi nawet na jednej osobie, a Ty aktywnie pracujesz nad rozwijaniem tej umiejętności, aby pomóc swojemu dziecku w nauce. Interakcje społeczne to najważniejsze narzędzia dydaktyczne, jakimi dysponujesz, i musisz chronić oraz zwiększać interakcje i uwagę dziecka na rodziców, rodzeństwo i ważne dla Ciebie osoby. Na początku pomocne będzie skupianie uwagi na jednej osobie na raz. Jeśli inne osoby będą próbowały wchodzić w interakcję z Twoim dzieckiem w tym samym czasie, uwaga dziecka zostanie odwrócona od Ciebie. Gdy nikt nie skupia uwagi, nauka nie jest możliwa. Staraj się więc zachęcać każdego do indywidualnej interakcji z dzieckiem i nie przerywaj jego uwagi ani interakcji z inną osobą w grupie. Później, gdy zdolność dziecka do skupiania uwagi na innych poprawi się, sprawdź, czy potrafi ono przenosić uwagę z jednej osoby na drugą i wchodzić z nimi w interakcję. To również ważna umiejętność; w ten sposób rodziny komunikują się jako grupa. Na razie jednak, oto kilka pomysłów na radzenie sobie z wieloma interakcjami:

* Pomóż członkom rodziny zrozumieć ideę skupienia uwagi dziecka i wagę skupienia uwagi dziecka na osobie dla zwiększenia możliwości uczenia się.

* Poproś innych, aby poczekali na swoją kolej, zamiast przerywać dziecku interakcję z Tobą. (To po prostu dobre maniery, tak jak czekanie na przerwę lub zaproszenie do dołączenia, zamiast przerywania rozmowy między dwiema osobami).

* Tę samą zasadę można zastosować do innych dzieci, które chcą się przyłączyć, o ile są wystarczająco duże, aby nauczyć się nie przerywać innym.

* „Odwrócenie się jest uczciwą grą”: gdy inna osoba angażuje Twoje dziecko, pamiętaj, aby nie przerywać ani nie zabiegać o jego uwagę. Jeśli przerywasz innym i próbujesz pokazać im, „jak to zrobić”, ryzykujesz zniechęcenie ich do interakcji z Twoim dzieckiem. Wszystkie osoby, które mogą wchodzić w interakcję z Twoim dzieckiem, znajdą swój własny sposób lub poproszą o pomoc, gdy będą tego potrzebować.

Aktywność: Zauważaj rozpraszacze i zarządzaj nimi

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Kiedy bawisz się z dzieckiem twarzą w twarz lub opiekujesz się nim, obserwuj jego uwagę i zidentyfikuj przedmioty w otoczeniu, które odwracają jego uwagę od Ciebie. Gdy zauważysz taki obiekt, podejmij kroki, aby go zminimalizować.

Oto kilka pomysłów na radzenie sobie z rozpraszaczami:

* Podczas zabawy zabawkami odkładaj luźne zabawki na półki lub w inne miejsce, aby nieużywane nie przyciągały uwagi dziecka. Zabawki można przechowywać w szafkach z drzwiczkami, w pudełkach na zabawki, a nawet na otwartych półkach, przykrytych kocem.

* Wyłącz telewizor, chyba że ktoś go aktywnie ogląda. Włączony telewizor to silny magnes na uwagę małych dzieci z autyzmem.

* Podczas zabawy staraj się wyłączać komputer i ekrany telewizorów.

* Podczas zabaw towarzyskich, jeśli otoczenie jest zajęte i rozprasza dziecko, wyjdź do innego pokoju. Duże łóżko często jest doskonałym miejscem do zabaw towarzyskich.

* Podczas kąpieli wykąp dziecko z autyzmem bez innych osób w pokoju (jeśli to możliwe), aby móc się z nim bardziej zaangażować.

* Podczas posiłków, jeśli kilkoro dzieci je posiłki jednocześnie, spróbuj przeplatać rutynę żywieniową dziecka z ASD (opisaną wcześniej) z pogawędkami przy stole z innymi dziećmi i dorosłymi. Nie czuj jednak, że musisz karmić swoje dziecko w samotności. Towarzyski kontakt przy rodzinnym stole jest dla dziecka bardzo ważnym doświadczeniem, o ile zajmuje się ono nie tylko jedzeniem, ale i innymi.

Krok 3. Wyeliminuj konkurencję

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Uzasadnienie. Otoczenie fizyczne może silnie przyciągać uwagę dziecka. Obserwacja dziecka podpowie Ci, jakie magnesy przyciągają uwagę w danym miejscu. Filmy lub obrazy komputerowe, zabawki mechaniczne i ruchome przedmioty mogą silnie konkurować z rodzicami, którzy próbują przyciągnąć uwagę swoich dzieci. Być może będziesz musiał kontrolować i kształtować otoczenie, aby zmniejszyć konkurencję o uwagę dziecka.

A co z Matthiasem?

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Po ukończeniu listy kontrolnej Kroku 2 tata wymyślił więcej sposobów, aby skupić uwagę Matthiasa. Ponieważ Matthias już lubił leżeć na kanapie, tata mógł się nad nim pochylić i nawiązać kontakt twarzą w twarz, rozpoczynając i kontynuując bardziej aktywne zabawy. Tata wymyślił inne gry do zabawy na kanapie, które wymagały od Matthiasa siedzenia w pozycji wyprostowanej, takie jak podskakiwanie na kanapie, podnoszenie do lotu niczym rakieta, czy upadanie do przodu w ramiona taty. W miarę jak Matthias poszukiwał tych gier, jego tolerancja na siedzenie rosła, a tata zapoznawał Matthiasa z książkami i zachęcał go do wspólnego oglądania ich z tatą, siedząc na kanapie. Zadbał o zabawne efekty dźwiękowe i przerysowane ruchy, aby Matthias się nie nudził. Tata przyniósł też do pokoju dziennego stolik i krzesełko dla dzieci i stopniowo zaczął stawiać na stole kilka książek i innych zabawek, które jego zdaniem mogłyby spodobać się Matthiasowi. Zaczęli przechodzić do stolika i krzesełka, wchodząc do pokoju dziennego i przed pójściem na kanapę. W ciągu kilku tygodni tata zdołał wydłużyć czas, jaki spędzali razem przy stole. Poza tym, za każdym razem, gdy Matthias potrzebował pomocy związanej z jakimś przedmiotem (wyjęcie czegoś z pojemnika, otwarcie przekąski), tata zabierał go do pokoju dziennego lub na stół w kuchni i kazał mu usiąść, zanim zaczął mu pomagać. Matthias zaczął poznawać inne miejsca w domu poza kanapą, gdzie mogły dziać się zabawne i przyjemne rzeczy.