https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php
DLACZEGO NAŚLADOWANIE JEST TAK WAŻNE
Większość małych dzieci to naturalni naśladowcy. Naśladują to, co widzą u swoich rodziców; naśladują dźwięki i gesty, które wykonują rodzice, oraz wypowiadane przez nich słowa; naśladują nawet sposób chodzenia i ubierania się rodziców. Często wolą naśladować inne dzieci – zwłaszcza swoje rodzeństwo, a także dzieci w tym samym wieku lub nieco starsze, którymi się zachwycają. Naśladowanie to potężne narzędzie uczenia się dla nas wszystkich. Nasze mózgi są nastawione na zapamiętywanie i uczenie się poprzez obserwowanie innych ludzi, a dzieci pamiętają to, co widzą, jak robią inni, przez długi czas, nawet bez ćwiczenia. Oznacza to, że dzieci potrafią naśladować czynność natychmiast po zobaczeniu, jak ktoś ją wykonuje, jak w często spontanicznych zabawach, w które nawet najmłodsze dzieci bawią się z rodzeństwem, przyjaciółmi i rodzicami. Mogą jednak naśladować ją również później, ponieważ pamiętają to, co zaobserwowały. Ta szczególna zdolność jest nam częściowo dostępna dzięki komórkom mózgowym zwanym neuronami lustrzanymi, które łączą działania, które widzimy u innych, z naszymi własnymi wzorcami działania. Dzięki neuronom lustrzanym w pewnym sensie faktycznie doświadczamy tego, co widzimy u innych: neurony lustrzane aktywują się w mózgu zarówno wtedy, gdy wykonujemy daną czynność, jak i wtedy, gdy ją widzimy. Oznacza to, że przynajmniej do pewnego stopnia nowa czynność staje się częścią zestawu umiejętności obserwatora, zanim obserwator faktycznie ją naśladuje. W ten sposób uczymy się poprzez obserwację i zapamiętywanie. Ale uczymy się również poprzez działanie. Zatem zalążek umiejętności, który znajduje się w mózgu dziecka, ponieważ dziecko obserwowało i zapamiętało tę umiejętność w działaniu, staje się pełniej opanowywany, gdy dziecko samo zacznie ją stosować. Dziecięca zdolność neuronalna do naśladowania pozwala rodzicom, rodzeństwu, dziadkom i innym osobom przekazywać wiedzę dzieciom, nawet nie próbując i nie zastanawiając się nad tym. Umiejętności wszelkiego rodzaju są przekazywane z pokolenia na pokolenie, w sposób bezproblemowy, co pozwala każdemu pokoleniu zaczynać od miejsca, w którym skończyło poprzednie, zamiast zaczynać od nowa. Wiele osób uważa, że naśladowanie i język razem stworzyły niezwykle złożone, bogate kultury, które ludzie na całym świecie rozwijali przez tysiące lat. Naśladowanie jest szczególnie potężnym narzędziem w nauce interakcji społecznych. Dzieje się tak, ponieważ zachowania społeczne obejmują wiele złożonych i subtelnych zasad, o wielu z nich nie myśleliśmy świadomie. Na przykład, kiedy wchodzimy w interakcje z innymi, naturalnie wiemy, jak daleko lub blisko powinniśmy się od nich oddalić; nieświadomie naśladujemy mimikę i gesty drugiej osoby; i dostosowujemy nasze reakcje tak, aby rozmowa miała naturalny przypływ i odpływ. Nikt nas tego tak naprawdę nie nauczył. Wszystkich tych zachowań społecznych nauczyliśmy się poprzez naśladowanie, a nie poprzez bezpośrednie instrukcje. Niemal automatyczne naśladowanie innych ludzi przez dzieci wpływa na nie na niezliczone sposoby. Kiedy dzieci (i dorośli) widzą mimikę i emocje innej osoby, ich neurony lustrzane aktywują się, pozwalając im odczuwać jej emocje. Naśladując mimikę twarzy innej osoby, faktycznie odczuwają również te emocje, pozwalając im dzielić się wewnętrznymi uczuciami drugiej osoby. Czy obserwowałeś kiedyś twarze ludzi oglądających poruszający film? Możesz dostrzec emocje aktorów na twarzach widzów. Ta zdolność do nawiązywania emocjonalnej więzi z innymi poprzez naśladowanie występuje nawet u małych dzieci. Niemal automatyczne naśladowanie innych ludzi przez dzieci wzbogaca je na niezliczone sposoby:
- Wspiera empatię, co zwiększa zdolność uczenia się od innych. Kiedy dzieci naśladują mimikę twarzy innej osoby, wywołuje to w nich te same emocje, które obserwują. Dzieje się tak nawet u małych dzieci, które potrafią wybuchnąć płaczem, gdy widzą, że ktoś, kogo znają, zaczyna płakać. Prawdopodobnie pamiętasz chwile, kiedy sam widok kogoś cierpiącego lub cierpiącego wywołał w Tobie to samo uczucie. Prawdopodobnie poczułeś falę współczucia lub empatii dla tej osoby i chęć pocieszenia lub pomocy. Pomaga to ludziom poczuć głęboką więź ze sobą, co zwykle zwiększa chęć zwracania na siebie uwagi, co z kolei zwiększa potencjał uczenia się od siebie nawzajem.
- Pomaga dzieciom uczyć się języka. Kiedy niemowlęta i małe dzieci naśladują dźwięki, które słyszą wokół siebie, używając własnej „mowy”, ćwiczą wydawanie dźwięków własnego języka. Ich zdolność do naśladowania słów rodziców pozwala im zarówno postrzegać, jak i wyrażać swój ojczysty język.
- Wspiera komunikację niewerbalną. Kiedy małe dzieci naśladują gesty i postawy innych osób, wychwytują wszystkie dodatkowe wskazówki, które nadają mowie znaczenie – te, o których mówiliśmy w rozdziale 7. Te niewerbalne sygnały przekazują znaczenia emocjonalne i pozwalają nam wyrazić o wiele więcej, niż jesteśmy w stanie wyrazić słowami.
- Uczy je, jak działają rzeczy. Kiedy małe dzieci naśladują działania innych na przedmiotach, uczą się, jak działają rzeczy, czym są i do czego służą.
• Pomaga im to poznać społeczne zasady prowadzenia rozmów. W rozmowie dwie osoby na zmianę pełnią rolę mówcy isłuchacza: Osoba A mówi coś, podczas gdy Osoba B słucha; następnie Osoba B odpowiada na znaczenie Osoby A, rozwijając temat; i tak dalej. Tego rodzaju struktura konwersacyjna leży również u podstaw gier imitacyjnych. Dorosły uderza dwoma klockami o siebie, a następnie robi pauzę, podczas której dziecko wykonuje tę czynność, po czym robi to ponownie i tak dalej, z różnymi dodatkami dodawanymi przez każdego z partnerów, gdy gra staje się nudna. Dokładnie to samo dzieje się podczas rozmów, a tego rodzaju doświadczenia mogą pomóc dzieciom nauczyć się zasad konwersacji: czekaj na swoją kolej, nie przerywaj, trzymaj się tematu, dbaj o to, aby rozmowa była interesująca dla partnera itp.